wtorek, 13 marca 2012

fuck

Po prostu się pozbieraj... obudź się z pieprzonego snu który nazywają życiem.. ale najpierw zapomnij, żebyś już mnie pamiętała o tym co nie wróci.


czuję, że trzeba mi kogoś, kto mnie weźmie i porządnie mną potrząśnie, bo teraz to nie wiem właściwie co ja robię. Nie jestem tą samą osobą co kilka miesięcy temu. a tak nie chcę. chcę wrócić do normalności. osiągnąć coś w życiu, a nie żyć od soboty do soboty. tyle że sama nie potrafię. więc wegetacja trwa.


 
 

 

 

 

 

 



4 komentarze:

  1. też by mi się przydała taka osoba;D ale czy ja jej bym się posłuchała to inna sprawa:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)